od początku

poniedziałek, 16 lipca 2012

Międzymorze

Błękitna woda, biały piasek (Blaavand, Hvidtsand- to nazwy nadmorskich miejscowości), i tylko to.







































Znaki wodne obecne;-p
Bałtyckie czy Północne? Można poznać po słońcu:-) dla mnie zwykle jego położenie było zaskakujące.
Gdybym mieszkała tam, gdzie Ostrygojad, też codziennie robiłabym portrety Morzu i jego pustce.
A gdzie są ptaki, ryby i rośliny?
W następnym wpisie.
Pozdrówka, Megi.

19 komentarzy:

  1. Niesamowite widoki, aż sie ma ochotę pakować na szybko walizkę, biec na pociag i jechać nad morze :(

    OdpowiedzUsuń
  2. och ..... pięknie ...... kiedyś zobaczę :)))
    ale ja i tak wolę góry :DDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam W Blaavand, trzy razy. zawsze wracałam tam z radoscia. do dzisiaj kamienie z tamtejszej plaży poleguja porozrzucane po moim domu. Do letniego domu w Blaavand wracałam myślami w trudnym okresie mojego zycia. Taki spejsaucik. Pomagało.Do dzisiaj czuję zapach porannej kawy wypijanej w rzeskim porannym powietrzu. Puste plaże, słone morze, cudownie.

    Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat w Blaavand nie, ale to z myślą o przyszłym roku- bo dużo dobrego słyszałam i w okolicy jest park Vadehavet, Brodzące Morze... z brodzącymi ptakami:-)

      Usuń
  4. Extra zdjęcia i pięknie pachnie morzem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Megi zdjęcia cudownej urody, jak zwykle zresztą, a teraz będę wyć jak pies do księżyca z tęsknoty za tym miejscem. Puste nadmorskie plaże czego można chcieć więcej...
    Zazdroszczę Ci tej wyprawy

    OdpowiedzUsuń
  6. Co się stało z ludźmi? Niesamowita, pełna spokoju pustka.
    Kamyczki, kamyczki, kamyczki. Trzeba by dużo silnej woli, żeby ich nie zbierać kilogramami.
    Piękne zdjęcia! Księżyc nad morzem widziałam ostatni raz ponad trzydzieści lat temu ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie to jest najpiękniejsze, Magdo- ludzi nie ma, idziesz kilometrami i spotykasz tylko parę z psem. O moich duńskich zdziwieniach też napiszę. A na tej plaży z kamykami byłam tylko raz, i żałuję, że nie nazbierałam- takich okrągłych, przynoszących szczęście...

      Usuń
  7. Ech..jak pięknie...Powtórzę się- dzięki Twojemu i innym blogom, w których wędrujecie po cudownych miejscach, mam okazje choć trochę "ruszyć się" z domu :)
    Pooddychałabym świeżą, morska bryzą...A Młody! Ależ by szalał- taka wielka piaskownica!
    Brodzenie w muszlach musi być szczególnym doznaniem...:)
    pozdrówki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, brodziłam z rozkoszą:-))) a w okolicy była jeszcze większa piaskownica, będzie o tym...

      Usuń
  8. Zaniebieściłam się cała. Cudowne zdjęcia , no i wreszcie wiem w jakich bucikach zdobywałaś te piękne plaże. Cudooooo

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach! I to musi wystarczyć, bo mi słów zabrakło...
    A.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcie kamyków(z pozycji leżącej?) wybitne.
    Dzięki za tę podróż.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ kojące... I ta pustka, spokój... cudowne ;-)
    Nie to, co nasze plaże w sezonie, brrr!
    Ściskam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyliło mi się:)
      Kamyczki cudowne, czy ktoś je układał?:)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Megi, cudne zdjęcia, cudne.
    Lata (świetlne) temu spędziliśmy nad M. Północnym jakieś 2 miesiące, noce pod namiotem:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnia fota MAGIA....
    Pozdrawiam serdecznie
    Halina

    OdpowiedzUsuń
  15. Megi, u mnie morze jest na drugim miejscu, bo na pierwszym góry i jeziora... ale w Twoim obiektywie, co za klimat!!! Boski, relaksujący, odstresowujący. Wypoczywaj Dziewczyno i przekazuj nam jeszcze więcej tych piękności widokowych. pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

napisz, to miłe! dziękuję!
(moderuję komentarze do starszych postów :-)